Polityka, Gospodarka, Cywilizacja, Kultura. Liberalizm, Konserwatyzm, Rozsądek.
Blog > Komentarze do wpisu
Okopy Świętej Trójcy

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na wywiad przewodniczącego Safjana, udzielony niedawno Jarosławiowi Kurskiemu z GW. Niby tekst standartowy: długawy, nudnawy, okraszony zwykła dawką ujadań pod kątem rządu. No dobrze, może nieco lepszy niż zwykłe filipiki kaczofobiczne, bo jednak prof. Safjan jest człowiekiem gładkim i wygadanym. Ale nie o elokwencji dziś piszę.

[JK: Porozmawiajmy więc o kulturze prawnej w IV RP?

MS: Proszę Pana, jestem prezesem Trybunału, który stoi na straży konstytucji. Konstytucja stanowi w preambule, że jesteśmy III Rzecząpospolitą. I dopóki nie będzie zmieniona konstytucja, a wierzę, że nie będzie - zabraniam mówienia: IV Rzeczpospolita. To jest nieuprawniona nazwa.]

Czy to tylko troska prawnika o utrzymanie kultury logicznej i szanowanie stanu prawnego? Pozwolicie, że nie uwierzę. To raczej dość rozpaczliwa deklaracja przedstawiciela sprawy przegrywającej. Obóz III RP zaczyna już powoli zdawać sobie sprawę, że przegrał, jeśli nie wojnę, to wiele poważnych bitew. I myśli już o obronie na szańcach obecnego systemu prawnego. Konstytucja Październikowa (sic!) - bo 17 X 97 zaczęła obowiązywać - wielki i bełkotliwy potwór legislacyjny, który w dodatku po Anschlussie stracił status podstawy prawnej na terenie RP (vide: sprawa UNA), jest i pozostanie jednak ważnym regulatorem życia politycznego nad Wisłą. Ponieważ niepisana konstytucja Trzeciej i Najjaśniejszej, to jest: umowy Okrągłego Stołu, coraz częściej są podważane, siłą rzeczy Konstytucja Październikowa, jako nieodrodna córka tzw. Polski Kuronia (wybaczcie, ten termin popularyzują raczej środowiska lewackie, ale pozwalam sobie przywołać osobę Wielkiego Negocjatora w charakterze symbolu) staje się formalną linia oporu Ancient Regime.

I obóz III RP będzie bronił nienaruszalności Październikówki – każde poważne zmiany skrytykuje z oczywistych względów, ale i drobne poprawki, w stylu JOWów, musi blokować jak Rejtan rozbiory. Nie ma innego wyjścia – już niedługo krzywa litera naszego prawa będzie ostatnią zaporą przed dziczą IV RP, a prof. Safjan i inni rycerze Dawnego Porządku będą stać nad tekstem nieważnej już w praktyce ustawy, jak arystokraci w okopach Świętej Trójcy. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło: raz, że wreszcie zrozumieją, jak czuli się konserwatyści, żyjąc w piekiełku III RP. Dwa, że może wreszcie ci profesorowie prawa zaczną szanować prawo, czym nie wyróżniali się w ostatnich kilkunastu latach.

Póki co, zaczną wielbić złe prawo, ale nie od razu zbudowano Kraków

poniedziałek, 06 listopada 2006, vox999

Polecane wpisy

  • Dwa święta

    W miniony łikend obchodziliśmy dwa święta: 11 XI narodowe,88 rocznicę odzyskania niepodległości, zaś 12 XI demokratyczne, jakim sąpodobno każde wybory. Jak zape

  • Nie płakałem 2

    Proszę państwa, oto Lear;) (zdjęcie za: gazeta.pl) A poniżej krótki aneks do wczorajszej notki. Dziękuję wszystkim, którzy wczoraj postanowili być obecni.Choć d

  • Nie płakałem po III RP

    Nie płakałem po III RP [Albo: nie płakałem P.O. III RP, jak kto woli] Pod takim hasłem byłem dziś na kilku manifach. Dodajmy: bardzo różnych manifach, ale na ka

Komentarze
2006/11/06 17:54:04
Oj dawno dawno niczego nie skomentowalem u Ciebie...wiec sobie pozwole dzis na wieksza doze uszczypliwosci i krytycyzmu.

Czytalem wywiad z Safianem...i zniechecil mnie on...takie teflonowy bzdury do czytania. Nie wazne. W twoim wpisie uderzylo mnie cos innego...(choc moze jak zwykle cos zle zrozumialem)...
A mianowicie ubodlo mnie to ze wpisujesz sie w nurt podzialu. I tego nie rozumiem. Jak mozna pisac "oboz III RP"? Ze niby kto jest tym obozem? Czy bedziemy do niego wrzucali wrogow w zaleznosci czy sa wrogami jakies opcji czy juz nie? Czy budowanie państawa Polskiego ma sie wiazac z wykluczeniem?? To ze w III RP byly wykluczenia zgadzam sie...ale czy nie jest czyms zlym powtarzanie tych wykluczen w IV RP tylko dla tej drugiej strony? Moze sie czepiam..i moze zyje idealami z przed wyborami parlamentarnymi. Ale dla mnie Polska jest jedna...nie ma zadnej III RP czy tez IV RP. Konstytucja jak ustawa zasadnicza....prawnie nie jest kostytucja III RP a Konstytucja RP. W preambule jest mowa o III Rzeczpospolitej ale w innym kontekscie i prof. Safian tutaj wyraznie nadinterpretowal preambule dla swojej politycznej wizji. Moze doczekam sie czasow gdy bedziemy prowadzili spor...nie o III czy IV RP, ale o to czy RP jest praworzadna czy nie...
-
2006/11/06 17:55:29
ps. osobiscie jestem za drastyczna zmiana konstytucji i redukcji prawa w polsce
-
Gość: Lear, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/06 19:03:29
Ad Łukasz
O, widze, że pogłoski o twojej śmierci były mocno przesadzone;) A zamierzasz może wznowić bloga?
A co do wpisu: o ile nie lubię wprowadzać żadnych społecznych podziałów, to muszę jednak opisywać konkretną sytuację. A sytuacja wygląda tak, że istnieje w Polsce silny obóz zachowawczy (w rozumieniu „utrzymania zdobyczy III RP”, obóz bardzo zróżnicowany, ale jednoczony autentyczną dumą z doskonałości III RP – to interpretacja życzliwa, lub strachem przed rozliczeniem III RP – interpretacja nieżyczliwa ) i luźna konfederacja darząca do zmiany (z grubsza to obecny, przyznaję: dość egzotyczny, sojusz środowisk konserwatywno-liberalnych z pobożną lewicą). W 3 pytaniach kontrolnych (o istnienie Układu, o potrzebę rozliczenia PRLu oraz o nienaruszalność „Ducha Okrągłego Stołu”) można łatwo określić każdego uczestnika debaty. Smutne? Smutne, ale prawdziwe.
A co do „języka wykluczenia”, to fakt, zdarza mi się stosować zdecydowaną kategoryzację polityków i innych uczestników debaty publicznej. Ale nie wymknęła mi się (chyba, może zdarzyło, ale w przypływie wstydu, wypycham ten fakt z umysłu;) inwektywa czysto emocjonalna, taka jak na przykład: katoliccy talibowie (Żakowski), bezrozumni barbarzyńcy (Balcerowicz), ciemny element (dr. Edelman), ciemniaki (Niesiołowski), czy nadubowiec (JE abs. Glemp).
-
2006/11/06 20:07:32
Co do zmiany konstytucji: oczywiście jest konieczna, natomiast fragment preambuły:
"nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej,"
można jak sądzę pozostawić bez zmian pisząc konstytucję IV RP.
-
2006/11/06 20:18:31
no pewnie i racje lear ma, ale abstrahujac od tego co naprawde chcial powiedziec safian, zgodze sie ze wielce irytujace jest mowienie o stanie obecnym jako o iv rp.

nie czepiajac sie juz nawet na plaszczyznie formalnej - ze nie bedzie iv rp dopoki nie uchwali sie nowej konstytucji, to nawet na plaszczyznie faktycznej nie mozna mowic o iv rp. moim zdaniem tak naprawde obecny rzad nie spowodowal jeszcze zadnej gruntownej przebudowy a w kazdym razie nie doprowadzil jej do konca i mozliwe ze doprowadzic juz nie zdola. fakt - fundamenty sie trzesa, na horyzoncie raz pojawia sie raz znika widmo odtajnienia raportu o wsi, w mediach publicznych zrobilo sie jakby przewiewniej, ale diametralnie nowej rzeczywistosci jeszcze nie mamy. i wciskanie ludziom ze juz jest iv rp tylko niepotrzebnie zniecheca do samej idei. i wydaje mi sie ze jest to nawet zabieg celowy wsrod lewicowych dziennikarzy.

i tak wychodzac z pozycji odmiennych niz safian konkluduje to samo: zabraniam mowic iv rp :>
-
2006/11/06 20:23:47
no i jeszcze zwroce uwage:
"safjan" nie "safian".
sam tak napisalem nie sprawdziwszy wczesniej uznajac wersje learowa za prawdziwa.
-
Gość: Lear, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/06 20:40:20
ad Jnst
O, pardon, faktycznie. Już poprawiam.
-
2006/11/06 21:50:03
Hah...twoj komentarz...wszystko pieknie prostuje..i teraz moge bezapelacyjnie zgodzic sie w 100% z Toba.
Oczywiscie ze nie umarlem...udalem sie tylko na gleboka emigracje i tworzylem zremby pracy magisterskiej :/
Ale blog jeszcze bedzie dzialal....i wznowie komentowanie...zreszta mam pare nowych pomyslow...ktore napewno wkrotce wciele w zycie. Pozdrawiam
-
Gość: wil re, *.is.net.pl
2006/11/07 12:03:30
..wszystko, włącznie z nazwiskiem akurat Safjan, jest tak rozpaczliwie -niepowazne- w porównaniu do faktycznych wyzwań chwili. To jest trzymanie wciąż ludzi w zatęchłym ubeckim sklepie z starzyzną. To w tym sklepiku z knajackim towarem jest subiekciną Safjan ksywa prof, on czy inny gładki Rokita dla pożytecznych idiotów. Istotą straży IIIRPrl jest tow.Iwan Lesiak Wachowski & Co. Daleka jeszcze droga do IV Polski. Prawie jak na Sybir. Serd Pozdrawiam Idących Stein
-
2006/11/07 23:15:35
'październikówka' w przeciwieństwie do projektu pis gwarantuje prawo do opieki zdrowotnej, minimalnej pracy, strajku, odmowy służby wojskowej na rzecz służby zastępczej.

w ramach 'oszczędnego państwa' projekt pisu ruguje z szacunek dla różnic światopoglądowych i gwarancje bezpieczeństwa finansów państwa oraz gwarancję przestrzegania praw mniejszości narodowych wynikających z umów międzynarodowych.

konstytucja pis daje prezydentowi prawo wydawania rozporządzeń mających moc ustawy.

rozumiem, że obecna konstytucja nie jest idealna ale zastępowanie niedoskonałego złym jest kiepskim pomysłem. chciałbym przeczytać inną niż inwektywy i postulat ordynacji większościowej krytykę obecnej konstytucji.

aphorism.blox.pl/html
-
2006/11/08 02:37:12
ad polihistor: podejrzewam - acz moge sie mylic - ze wsrod kulturalnych konserwatystow wiekszosc wymienionych przez ciebie wad projektu nowej konstytucji uchodzi za zalety ;]
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/08 09:12:05
ad Polihistor
['październikówka' w przeciwieństwie do projektu pis gwarantuje prawo do opieki zdrowotnej, minimalnej pracy, strajku, odmowy służby wojskowej na rzecz służby zastępczej.]
Wymieniłeś własnie główne wady październikówki, czyli podstawy państwa nadopiekuńczego. A za wzór dobrej konstytucji nie uznaję projekt PIS (lepszy, ale nadal kiepski), a projekt Michalkiewicza z 92.
-
Gość: Lear, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/08 09:13:47
Pardon, problemy z ffofex. Tam powyżej to ja, Lear
-
Gość: Dixi, *.eranet.pl
2006/11/09 21:23:24
Łukasz! Polska jest jedna, co mozna zauwazyc badajac mapę (choc ktos juz zaczął zakładac Ambasady III RP...), pytanie tylko jaka? PRL też udawało (a Świat udawał, że tak jest w istocie, dla spokoju) demokrację, na dodatek konstytucyjną (z przewodnią rolą Partii i wieczną przyjaźnią z ZSRR, jeśli pomnę). Komu to przeszkadzało??? Po 89-tym zaczęło się bezprawie, a teraz zaczyna się bezprawie do kwadratu, nieprawdaż? (Na jakim prawie postała PRL, nie pytam)
-
2006/11/11 01:36:20
dixi...owszem..pytanie jest "jaka"? Polska Rzeczpospolita ludowa byla zniewolnoa i nie suwerena. III RP byla/jest patologiczna i wykluczajaca (skoro nie jestes w ukladzie jestes nikim) IV poki co od poczatku ma podobne zgnile fundamenty.

Ale mi chodzilo o sytuacje wewnetrzna. Odkad PiS doszedl do wladzy...ta wladza jest i ta polityka to panstwo jest budowane na podziale. Ja jestem gleboko przeciwny temu.